środa, 5 czerwca 2013

z nurtem


"Uśmiecham się, dobra mina do złej gry
Już nie ma nas
I nie wierzę, że to ty
Gdy prosto w twarz
Okłamujesz znowu mnie
Który to raz mówisz, że to nic nie znaczy

Mam dosyć tłumaczeń
Wszystko straciło sens
Gdy życie ucieka, gdy liczę każdą z łez
Znów możesz mnie ranić
I mówić zmienię się
Bo nie ucieknę"

                  ŁZY


biedronka nie ma co uciekać. nie jest płochliwym owadem. 
jest raczej owadem zrezygnowanym, który przysiadł na kłodzie. ale chyba kłoda do tej pory płynąca bezwiednie z nurtem rzeki w końcu została zatrzymana przez jakąś sporą przeszkodę. teraz biedronka chcąc dalej płynąć, musi wytężyć mięśnie, napiąć skrzydełka i ją przenieść. tak jak jest, nie jest dobrze.




dobra biedronko, wytęż siły... raz, a dobrze! 

wiem, że ciężko...

7 komentarzy:

Teresa pisze...

wirtualnie pomagam kłody usunąć, choć mała jestem i niewiele mogę to może jednak na coś się to zda???

Filipek 70 pisze...

no to może i ja co poradzę na te kłody ...co trzy owady to nie jeden przecie !!!

violinek pisze...

Wierze w Ciebie Biedronko ! i Ty uwierz w siebie !

violinek pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=8IdG0pwi3uA

moja kontra na lzy ....

Anonimowy pisze...

Gratka kłodę też z Tobą popycha. Może pod wspólnym naciskiem ustąpi? Na pewno! Może nie od razu ale ustąpi :)))).

Filipek 70 pisze...

hej ,hej ...kurcze a Ty myślisz że ja tu wymiatam ???:))))))))))błądzę jak Andzia w Czechach ...ja dodawałam blogi najpierw do listy czytelniczej kopjując adres www. tzw url :)))) a potem wlazłam w gadżety i stworzyłam listę moje blogi .....no i widziałam że moja ikonka dodawała się automatycznie u wszystkich OBSERWOWANYCH :))))))jakby co to wspólnymi siłami jakoś damy radę :))) pisz :))buziole

Sylvia Z. pisze...

Znalazłam cie, Jolik! Tylko czemu tu taka smutna? Sylwia z Deccorii :)