czwartek, 17 kwietnia 2014

gold? silver?

 oto tarasik biedronkowy we fragmencie stworzonym na potrzeby "sesji" zdjęciowej



jakiej sesji? 
no, pewnie zauważyłyście, że biedronka ostatnimi czasy zainteresowała się żywo tematyką modową. 
po czterdziestu latach życia w błogiej nieświadomości, że są dwa typy sylwetek: chudy i gruby, i że ona do tych drugich od zawsze się zalicza, wpadła biedronka w amok zdobywania wiedzy o modzie i sylwetkach kobiecych

kupuje "InStyle" (raju! toż ona nigdy nawet Claudii nie kupiła tylko wnętrzarskie magazyny piętrzą się hałdami w jej chacie)

na ciekawe blogi zagląda, gdzie jej deccorkowe koleżanki, jak Marylka addicted-to-passion z modą za pan brat są i zazdrość (taka nieszkodliwa owadzia) ją ogarnia, że one takie ładne, tak ładnie ubrane

przy takim szperaniu w pajęczynach internetu natrafiła biedronka na Elę świetną stylistkę, która dzieli się swoją wiedzą na swoim blogu http://stylishlook.pl . nie udziwnia, ma naprawdę rewelacyjne wyczucie w zestawianiu kolorów. jeśli nie byłyście jeszcze u niej, wasz życzliwy owad w kropeczki bardzo poleca

a wy jak myślicie, czy biedronka to typ zimny czy ciepły?

10 komentarzy:

Filipek 70 pisze...

i co teraz mam CI napisać ,że zimny typ jesteś ???? :))))))))))) buziole owadzie ulubiony mój !!!

jolik2000 pisze...

ach, jestem uszczęśliwiona podwójnie, bo ty Aguś mi potwierdziłaś, to co i Ela stwierdziła fachową wiedzą. jestem Deep Winter, a zawsze myślałam, ze jestem ciepłą kluską, haha, teraz będę ubierała się bardziej wyraziście!

pufy pisze...

fajny blog :)

Elucha pisze...

Jolu i jak? eksperymentujesz z kolorami? czy, któryś z kolorów z tablicy którą Tobie wysłałam - jest już Twoim ulubionym? Pozdrawiam!!!

Teresa pisze...

kurczę, ale Ty na pajęczynę to raczej uważaj. dla owadów podobno niebezpieczna ;)
ja głosuję na gold, ale ja wiem tyle o modzie co nic. powinnam raczej powstrzymać się od głosu... no ale czasem człowiek musi, inaczej się udusi!

aschaaa pisze...

Dopiero tu weszlam i nie zdazylam przegladac reszty ale jak chcesz ekspwrymentowac z kolorami to smialo!! Nasze zycie jest takie smutne i szare ze musimy je kolorowac. Go go go biedronka ;) pozdrawiam

Addicted to Passion pisze...

Ja dopiero teraz tutaj doczlapalam, ale musze zgodzic sie z filipkiem, zimny dran z ciebie Joliku :)

aldia arcadia pisze...

Oj chyba cieplutki robalek :))

Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Anonimowy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.